Dieta na jesień powinna zwiększać odporność i dodawać energii, bo często tego nam brakuje wraz z krótszymi dniami i zmianą pogody. Witamin, które wspomogą walkę z drobnoustrojami i jesienną melancholią szukaj w spiżarni matki natury, a są to:

• witamina A – znajdziesz ją w marchwi, dyni, pomidorach, burakach i papryce czerwonej, a także w śliwkach. Witamina ta działa przeciwstarzeniowo, pomaga zachować dobry wzrok i chroni nabłonek układu oddechowego przed infekcjami.

• witamina C – najwięcej znajdziesz jej w papryce, brukselce, dyni, burakach, marchewce, kapuście, pomidorach, cytrusach. Dostarczana do organizmu regularnie skraca czas trwania przeziębienia i wzmacnia odporność.

• witamina D – dostępna w olejach roślinnych, kukurydzy, brukselce, rybach i nabiale. Wzmacnia odporność, chroni przed depresją (!), uczestniczy w regeneracji komórek nerwowych i wątroby, ma działanie antybakteryjne.

• witaminy z grupy B – zawarte w produktach pełnoziarnistych, orzechach, roślinach strączkowych, płatkach owsianych, mięsie (szczególnie wątroba), mleku i jego przetworach oraz w jajkach. Kompleks tych witamin zwiększa odporność na infekcje i poprawia nastrój, a także oddziałuje pozytywnie na układ nerwowy zmniejszając napięcie.

• witamina E – do znalezienia w awokado, olejach roślinnych, orzechach (szczególnie laskowych i migdałach) tłustych rybach – jest silnym przeciwutleniaczem, opóźnia procesy starzenia i wspiera odporność, poprawia stan skóry.

• cynk (który nie należy do witamin a do mikroelementów, ale jest tu niezbędny 😁) zawarty jest przede wszystkim w owocach morza, ciemnym pieczywie, pestkach dyni, orzechach (szczególnie brazylijskich), jajach i produktach mlecznych, mięsie (szczególnie czerwonym), warzywach strączkowych. Cynk jest niezbędny do prawidłowego działania układu immunologicznego a także dla skóry, paznokci i włosów, bo przyspiesza odnowę komórek skóry.