Suplementy i spalacze tłuszczu NIEWARTE uwagi 💊💊💊

Zapewne słyszeliście o większości z tych produktów, może część nawet stosowaliście. Niestety, według badań wykazują one znikome lub żadne działanie na spalanie tkanki tłuszczowej. Większość osób, które skusiły się na poniższe środki swoje efekty zawdzięcza jednoczesnemu (świadomemu lub podświadomemu) zmienieniu diety na lżejszą 😊

Poniżej zestawienie najbardziej popularnych produktów reklamowanych jako spalacze lub suplementy wykazujące właściwości lipolityczne, które nie posiadają żadnego realnego działania w kwestii redukowania masy ciała:

  • L-karnityna – w organizmie faktycznie pełni istotną rolę, ponieważ ułatwia transport tłuszczy, lipolizę. Problem w tym, że podana z zewnątrz w postaci suplementu, w ogóle nie jest przyswajalna, przez co po prostu nie ma prawa działać. Jeśli ktoś chwali sobie efekty działania suplementów z L-karnityną to zasługa włożonego wysiłku w odpowiednie żywienie i aktywność fizyczną.
  • CLA – reklamowany jako „tłuszcz, który odchudza”. Niestety, dowody na jego odchudzające działanie są raczej bardzo skromne i oparte głównie na wynikach eksperymentów na zwierzętach. Badania z udziałem ludzi charakteryzują się niedokładną metodologią (mała próba, nieprecyzyjna ocena składu ciała), a uzyskiwane w nich wyniki ledwo osiągają próg istotności statystycznej. Grupa przyjmująca dawki CLA w porównaniu z grupą placebo utraciła niecały 1 kg tłuszczu więcej w pół roku, zatem chyba nie warto.
  • Chrom – ma zabijać chęć na słodkości oraz przyspieszać metabolizm. Niestety, w rzeczywistości nie stwierdzono żadnych właściwości wspierających redukcję tłuszczu, choć chrom posiada pewne właściwości obniżające poziom cukru we krwi.
  • Yerba Mate – działa pobudzająco na układ nerwowy, ale nie wykazuje skuteczności w spalaniu tłuszczu.
  • Fasolamina – składnik preparatów, które mają sprawić, że od jedzenia nawet nadmiernych ilości nie przytyjesz. W istocie, białko fasolaminy przyłącza się do enzymu zwanego alfa-amylaza powstrzymując go przed rozkładem skrobi na cukry. W rezultacie część skrobi nie zostaje strawiona w wyniku czego zmniejsza się ilość kalorii przyswajana przez organizm, ale po pierwsze są to kalorie tylko z węglowodanów a po drugie nie ma to wpływu na zmniejszenie poziomu tkanki tłuszczowej w ciele.
  • Chitosan – podobnie jak poprzedniczka ma ograniczać wchłanianie kalorii dostarczanych z pożywieniem – tym razem pochodzących ze spożytych tłuszczy. W istocie ogranicza on absorpcję tłuszczu w jelicie cienkim, jednak wciąż nie ma to nic wspólnego z procesem lipolizy. Ponadto ten niewchłonięty tłuszczu musi zostać z organizmu wydalony przez układ pokarmowy, a konsekwencje tego są raczej przykre bo mowa tu o krępujących gazach i/lub zaparciach.

Źródła: “L-Carnitine supplementation combined with aerobic training does not promote weight loss in moderately obese women” Villani RG, Gannon J, Self M, Rich PA oraz “The role of conjugated linoleic acid in reducing body fat and preventing holiday weight gain” Watras AC1, Buchholz AC, Close RN, Zhang Z, Schoeller DA Department of Human Biology and Movement Science, Royal Melbourne Institute of Technology, Melbourne, Victoria, 3083, Australia